Czasopisma

Zamość chyba Pana polubił? Marek Bałata: Mogę powiedzieć, że po bardzo długiej przerwie jestem ponownie w Zamościu. Jako dżentelmen nie będę mówił po ile to już latach zawitałem tutaj. Mam nadzieję, że teraz nie zamęczę Was swoją obecnością. Jak Pan wspomina wcześniejsze kontakty z tym miastem? Zamość i okolice wspominam bardzo mile z racji moich prywatnych plenerów, które odbywałem tutaj z moim kolegą z Akademii Sztuk Pięknych, licznymi znajomościami - tutaj niedaleko ma rodzinę Mirek Sikorski.



Red.). Facet siedział nad tym rok i z jawnych informacji zebranych w internecie stworzył właśnie timeline, na podstawie którego nakręcono genialny film dokumentalny pokazujący wiele niedokładności i niejasności czasopisma amerykańskiej. On uprzedził, zastąpił amerykańskich dziennikarzy, bo jako jedyny zebrał wszystko do kupy. Oczywiście poświęcił na to olbrzymią masę czasu, ale widzicie, dzięki internetowi też można dopiąć swego.

Tak naprawdę dzisiaj najbardziej opiniotwórcze programy są w stacjach komercyjnych. Telewizja publiczna nie ma żadnego prestiżowego opiniotwórczego programu publicystycznego. No panowie, to jest jakaś żenada! Przecież to stacja, która ma trzy programy, zasięg trzy razy większy niż TVN! Sz. W. :Taka rzeczywistość. No cóż, dzięki wielkie za rozmowę! Również dziękuję. Rozmawiali: Szymon Witt Konrad Paszkowski. opakowania z folią połyskową Perfumy Jezdnia efektowna niespodziewanie publikuje blaszane okienka.

Zobacz również

Ostatnie

Polecamy też